function getCookie(cname) { let name = cname + "="; let decodedCookie = decodeURIComponent(document.cookie); let ca = decodedCookie.split(';'); for(let i = 0; i <ca.length; i++) { let c = ca[i]; while (c.charAt(0) == ' ') { c = c.substring(1); } if (c.indexOf(name) == 0) { return c.substring(name.length, c.length); } } return ""; } const loggedIn = getCookie("JWT-TOKEN"); if(loggedIn.length){ newUrl = new URL(window.location.href); if(!newUrl.searchParams.has("cd")) { newUrl.searchParams.set("cd", true); console.log(newUrl); window.location.href = newUrl.href; } }<!--(function(w,d,s,l,i){w[l]=w[l]||[];w[l].push({'gtm.start': new Date().getTime(),event:'gtm.js'});var f=d.getElementsByTagName(s)[0], j=d.createElement(s),dl=l!='dataLayer'?'&l='+l:'';j.async=true;j.src= 'https://www.googletagmanager.com/gtm.js?id='+i+dl;f.parentNode.insertBefore(j,f); })(window,document,'script','dataLayer','GTM-PDKTG5L');--><!-- --><!-- (function(h,o,t,j,a,r){ h.hj=h.hj||function(){(h.hj.q=h.hj.q||[]).push(arguments)}; h._hjSettings={hjid:3277744,hjsv:6}; a=o.getElementsByTagName('head')[0]; r=o.createElement('script');r.async=1; r.src=t+h._hjSettings.hjid+j+h._hjSettings.hjsv; a.appendChild(r); })(window,document,'https://static.hotjar.com/c/hotjar-','.js?sv='); --> function analyticsInit() {if (window.gtmDidInit) { return false; } window.gtmDidInit = true; (function(w,d,s,l,i){w[l]=w[l]||[];w[l].push({'gtm.start': new Date().getTime(),event:'gtm.js'});var f=d.getElementsByTagName(s)[0], j=d.createElement(s),dl=l!='dataLayer'?'&l='+l:'';j.async=true;j.src= 'https://www.googletagmanager.com/gtm.js?id='+i+dl;f.parentNode.insertBefore(j,f); })(window,document,'script','dataLayer','GTM-PDKTG5L');(function(h,o,t,j,a,r){ h.hj=h.hj||function(){(h.hj.q=h.hj.q||[]).push(arguments)}; h._hjSettings={hjid:3277744,hjsv:6}; a=o.getElementsByTagName('head')[0]; r=o.createElement('script');r.async=1; r.src=t+h._hjSettings.hjid+j+h._hjSettings.hjsv; a.appendChild(r); })(window,document,'https://static.hotjar.com/c/hotjar-','.js?sv=');var googleOptimize = document.createElement('script'); googleOptimize .setAttribute('src','https://www.googleoptimize.com/optimize.js?id=OPT-KHT7PBM'); document.head.appendChild(googleOptimize); }; document.addEventListener('scroll', analyticsInit); document.addEventListener('mousemove', analyticsInit); document.addEventListener('touchstart', analyticsInit); Moja przygoda z SuperMemo – Włodzimierz Skiba - SuperMemo Skip to main content

-25% na roczną subskrypcję Premium z kodem BACKTOSCHOOL26

Moja przygoda z SuperMemo – Włodzimierz Skiba

przygoda
O swojej przygodzie z SuperMemo opowiedział nam Włodzimierz Skiba – miłośnik języka ukraińskiego, origami oraz twórczości Rhiannon Giddens i Voo Voo, wieloletni Użytkownik SuperMemo.

Kiedy zaczęła się Twoja przygoda z SuperMemo?

Dokładnego roku nie pamiętam. Była to albo końcówka lat 80. XX wieku, albo początek lat 90. Natknąłem się u jakiegoś kolegi na wersję DOS i ją skopiowałem. Jeśli dobrze sięgam pamięcią, to wraz z programem trafiły do mnie co najmniej trzy kursy – podstawowy angielski, zaawansowany angielski i angielskie czasowniki nieregularne. Zafascynowała mnie metoda i skuteczność SuperMemo, a do tego imponowało mi, że taki użyteczny program pochodzi z mojego rodzinnego miasta – Poznania. Po jakimś czasie trafiła do mnie też wersja SuperMemo na Windows. Kursy przerobiłem, ale mimo wszystko byłem wtedy młodym, raczkującym użytkownikiem komputerowym, niezdającym sobie sprawy z tego, co to „legalne oprogramowanie”.

Pierwszą legalną kopię SuperMemo uzyskałem bodajże wraz z multimedialnym wydaniem encyklopedii PWN. Ze względu na niewielką liczbę kursów i inne zainteresowania moje zaangażowanie w SuperMemo stopniowo malało. Byłem jednocześnie zagorzałym fanem zespołu Voo Voo, prowadziłem mu nawet oficjalną stronę internetową i fanclub. Zaangażowałem się też w Wikipedię (gdzie rozbudowywałem strony o twórczości Voo Voo) i Wikisłownik (gdzie realizowałem się językowo) – w obu byłem przez jakiś czas administratorem. Mój kontakt z SuperMemo zmalał niemal do zera.

Mój ulubiony zespół Voo Voo w 2007 roku rozpoczął współpracę z ukraińskim zespołem Haydamaky. Wtedy narodziło się moje zainteresowanie językiem ukraińskim. Bardzo chciałem się go nauczyć. Zaopatrzyłem się w dostępne słowniki drukowane i w 2010 roku założyłem własny ukraiński słownik internetowy pl.dictum.wikia.com. Nie byłem jednak zadowolony, bo nie zapamiętywałem wiedzy o tym języku, a jedynie powielałem wiedzę drukowaną. W 2011 roku niestety zachorowałem i na kilka lat straciłem kontakt ze światem komputerowym.

Dopiero na początku roku 2019 wymieniłem telefon na nowszy model i jako pierwszą aplikację zainstalowałem w nim od razu SuperMemo. Bardzo chciałem odświeżyć swój angielski, więc zacząłem od kursów tego języka. Po kilku tygodniach odkryłem, że w wersji internetowej dostępna jest opcja tworzenia własnych kursów i wtedy przypomniała mi się moja słabość do języka ukraińskiego – zacząłem stopniowo przelewać swoje słowniki i podręczniki tego języka w kursy. Po kolejnych miesiącach okazało się, że moja ucząca się już od 6 lat języka hiszpańskiego córka wyjeżdża do Hiszpanii na studia. Do moich języków w SuperMemo dołączył więc hiszpański.

W czym pomogło Ci SuperMemo?

Kursy języka angielskiego pozwoliły mi bez strachu wyjeżdżać za granicę i ze zrozumieniem poruszać się w anglojęzycznych środowiskach internetowych. Kursy języka ukraińskiego pozwoliły mi ze zrozumieniem czytać internetowe portale ukraińskie, zamawiać książki w ukraińskich księgarniach internetowych, oglądać godzinami ukraińskie programy telewizyjne. Z efektów nauki z kursami języka hiszpańskiego jeszcze nie skorzystałem, ale po kursie SuperMemo bez strachu myślę o odwiedzeniu córki w Hiszpanii.

Czego uczysz się obecnie?

Obecnie uczę się z 17 kursów języka angielskiego, 16 kursów ukraińskiego i 3 kursów hiszpańskiego. Łącznie w tych wszystkich kursach przerobiłem już blisko 23 tysiące jednostek. Dziennie przerabiam około 350 jednostek powtórkowych i zmienną liczbę nowych jednostek.

Jakie są Twoje plany językowe?

Moje dalekosiężne plany językowe to nauka języka węgierskiego, litewskiego i esperanto. Są to jednak plany, które będę realizować dopiero po wyczerpaniu zasobów językowych obecnie przerabianych przeze mnie kursów – a na to szybko się nie zanosi. Jeśli chodzi o obecnie uczone języki, to w przypadku angielskiego chciałbym dokończyć serię Business English (przerabiam dopiero drugą część) i serię Extreme English (mam zakończony Basic i rozpoczęte Intermediate i Advanced).

Jak wygląda Twój dzień z SuperMemo?

Zaraz po obudzeniu się, jako poranną gimnastykę umysłu przerabiam powtórki i nowe jednostki w 5 najłatwiejszych kursach ukraińskiego, 7 kursów angielskiego (Olive Green, Extreme, CAE, rozmówki) i 3 kursy hiszpańskiego. To zajmuje mi około godzinę (z krótkimi przerwami co około 20 minut) i obejmuje łącznie około 150 powtórek. Potem szykuję się do pracy i po około godzinnej przerwie ruszam do pracy. Korzystam z komunikacji miejskiej, do pracy jadę około godzinę i czas ten wykorzystuję na 16 kursów ukraińskiego. Są to karty pozbawione nagrań wymowy, więc mogę spokojnie przerabiać je, siedząc w zgiełku, w tramwaju czy w autobusie. Obejmuje to około 100 powtórek. Ostatnią partię powtórek, około 100, realizuję stopniowo w ciągu dnia. O ile dwa pierwsze cykle wykonuję w aplikacji mobilnej na Androida, o tyle ten ostatni cykl przerabiam, otwierając przeglądarkę i po prostu w każdej wolnej chwili powtarzając po jednej jednostce. Te ostatnie 100 powtórek robię powolutku przez około 7 godzin. Od tej pory do wieczora nie przerabiam już żadnej jednostki.

Nieco inaczej wygląda to w weekend. O ile powtórki przerabiam podobnie, o tyle dochodzi też tworzenie kursów. W sobotę dodaję około 150 nowych jednostek do 7 ukraińskich kursów, a w niedzielę około 130 do 5 kursów. W przypadku 4 kursów nowe jednostki dodaję importem dzięki temu, że mam źródła do nich w formie ebooków, w pozostałych przypadkach wprowadzam jednostkę po jednostce. Wszystkie kursy ukraińskiego wpisuję, używając dodatkowej klawiatury zewnętrznej z cyrylicą, a wszystkie słowa ukraińskie zaopatruję w akcent dzięki serwisowi lcorp.ulif.org.ua/dictua/.

Jakiej rady udzielisz innym Użytkownikom?

Przy intensywnej nauce SuperMemo i równomiernym przyjmowaniu stałej liczby nowych jednostek dość szybko wzrasta liczba jednostek do powtórzenia na dzień. Widać to dobrze w zakładce “Kalendarz”, w pozycji szacowana liczba powtórek na dzień. Przy mojej liczbie kursów za trzy miesiące miałbym 700 jednostek dziennie. W życiu bym tego nie ogarnął. Dlatego ja stosuję inną metodę radzenia sobie z przyrostem jednostek.

Każdy kurs ma ustawioną liczbę nowych jednostek stanowiącą dla mnie maksymalną liczbę jednostek danego kursu, licząc łącznie nowe i powtarzane jednostki. Dla przykładu, jeżeli w kursie “Słownik ukraińsko-polski” mam ustawione 20 nowych jednostek, a do powtórzenia w danym dniu mam w nim 12 jednostek, oznacza to, że nowych jednostek przerobię 8. Jeżeli jednak do powtórzenia mam 23 jednostki to powtarzam te 23 jednostki i nie przerabiam żadnej nowej. W ten sposób od roku udaje mi się mniej więcej utrzymać stałą dzienną liczbę jednostek do powtórzenia, mimo dość intensywnej nauki.

Na czym Twoim zdaniem polega sekret skutecznej nauki?

Systematyczność, systematyczność i jeszcze raz systematyczność. Resztę załatwia algorytm SuperMemo 🙂

<!---->